Author Archives: Administrator

Dla mężczyzn

Konferencja Bohaterowie jest konferencją dla zwykłych facetów, którzy chcą żyć inaczej. Mężczyzn zmęczonych szarą codziennością, poirytowanych własnymi upadkami, wiedzących, że Bóg ma dla nich coś lepszego niż  to co aktualnie dzieje się w ich życiu. To konferencja dla głodnych Boga i jego mocy. Poszukujących tego co trwałe, wieczne i niezwiędłe. Poobijanych ale nie pokonanych. Jak Gedeon, Jefte, Dawid i Samson.

Czytaj więcej...

Uczniostwo

Zaledwie 1/5 przeciętnej góry lodowej jest widoczne nad powierzchnią wody. Reszta jest niewidzialna dla wzroku. Podobnie jest z tym co najważniejsze w naszej pracy z mężczyznami – z uczniostwem. Te wszystkie konferencje, wykłady, szkolenie i obozy to tylko wystająca nad powierzchnią część tego co robimy na co dzień.  Większość naszego czasu i zaangażowania skierowana  jest na indywidualną prace z mężczyznami czyli uczniostwo. Czym ono jest?

Czytaj więcej...

Byliśmy żołnierzami

bylismy_zolnierzami” … przyrzekam jedno, że gdy ruszymy w bój pierwszy postawię stopę na polu walki i ostatni z niego zejdę” – co za słowa. Czy zostaną dotrzymane?
Wielu dużo mówi, ale z realizacją jest gorzej. Znacznie gorzej, jednak w tym przypadku te słowa mają namacalne i uchwytne znaczenie bo stoi za nimi osoba, która ma i będzie miała ogromny wpływ na oddział dowodzonych przez siebie żołnierzy.
Co to znaczy być liderem? Czy to znaczy być najbardziej elokwentnym i wygadanym, który zawsze ma rację? Tym, który zna właściwe odpowiedzi odpowiednio do sytuacji? Pewno odpowiesz, że nie chodzi o to, ale o coś więcej. Choć zwykle poprzestajemy na wielu słowach – zbyt wielu, w porównaniu z tym, co robimy to nie za takim liderem poszedłby każdy z nas, lecz za tym, który zachęca słowem i daje przykład czynem – właśnie takim dowódcą jest Harold Moore, grany przez Mela Gibsona w filmie „Byliśmy żołnierzami”.
Kim jest dowódca dla tych, których prowadzi? Co jest testem na bycie dowódcą? Pewno wielu odpowie, że ma on być przykładem, wzorem i inspiracją do naśladowania, a testem są trudne sytuacje: „aby… służyć żołnierzom przykładem, musicie być wśród nich, nawet gdy kule robią z nich sito” – to tylko fragment jednej z wielu inspirujących mów pułkownika do szkolonych oficerów.
Moore swojego słowa dotrzymał. Nie zszedł z pola bitwy dopóki był tam ktoś z jego oddziału. Jeżeli szukasz inspiracji w byciu liderem lub zastanawiasz się jak mieć realny wpływ na ludzi, na których ci zależy to jest to jeden z filmów, które warto obejrzeć – przyjrzyj się dowódcy, jego żołnierzom a potem sobie. I rozpocznij intensywne szkolenie.
Tomasz Ziaja

Poprowadź grupę

Kiedy patrzymy na to co zostawił Jezus na ziemi to nie jest to coś imponującego: 11 zdecydowanych naśladowców i kilkudziesięciu przyjaciół to zasoby, które na pewno były niewystarczające jeśli spojrzeć na ten ogromny świat. Jednak dzisiaj w wielu miejscach można usłyszeć Ewangelię o Zbawicielu.
Nie dokonano tego ponieważ do dyspozycji były nieograniczone środki materialne czy finansowe. Dokonano tego jakby pomimo braków tychże. To co zmieniło świat to zaangażowanie z jakim ludzie przekazywali jedni drugim wieść o zbawianiu i tym co to znaczy być uczniem Jezusa.
Nie musisz mieć wiele aby poprowadzić grupę w swoim mieście, szkole czy kościele. Pytanie: Czy chcesz to zrobić?

Czysty czy szczęśliwy

dzieckoW czasie mojego życia przebywałem w różnych miejscach. Zdarzyło mi się parokrotnie odwiedzić nawet piaskownice i place zabaw. Uderzające jest dla mnie jak często słychać tam te słowa:
Uważaj bo się ubrudzisz!
Nie właź tam bo sobie coś zrobisz!
Nie ruszaj!
Nie biegaj!
Nie dotykaj!   Bo się ubrudzisz, zranisz, przewrócisz i jeden Bóg wie co jeszcze.
Tak jak niegdyś tresowano pchły dzisiaj tresuje się dzieci. Aby wyrosły na „porządnych obywateli”. Żadnego ryzyka, żadnych kosztów a w konsekwencji żadnej radości. Prawie roboty.
Kiedyś odwiedziliśmy znajomych, których dzieci wydawały się szczęśliwe i spytałem ich o sekret sukcesu rodzicielskiego. Usłyszałem z uśmiechem wypowiedziane słowa:
Szczęśliwe dzieci to brudne dzieci.
Im dłużej o tym myślałem tym więcej prawdy w tym widziałem. Czy pamiętasz jak po burzy łaziło się na bosaka ulicami? Jak budowało się tamy? Jak rzucało się piaskiem w przeciwnika próbującego przejąć wykopana przez ciebie dziurę w piaskownicy? Ile radości było z myszkowania po rowach w poszukiwaniu skarbów i śmiechu w czasie ucieczki z drzewa po przyłapaniu na zrywaniu czereśni?
Dzieciństwo nie powinno być wypełnione sztywnymi kołnierzykami i musztrą. Bezpieczną miską i bezpiecznym kubkiem. Tylko dlatego, że nam dorosłym wtedy jest łatwiej i przyjemniej. Abyśmy mogli się zająć sobą i naszymi dorosłymi sprawami: postami na fb, słuchaniem muzyki i oglądaniem filmików na vine.
Życie dzieciaków powinno być jak najbardziej twórcze, pełne odkryć i niebezpieczeństw – bo tylko wtedy dziecko może nauczyć się pokonywać przeszkody. Poznać siebie i innych. Doświadczyć przygody i zwycięstwa. Maria i Józef na pewno byli dobrymi rodzicami jednak nie ograniczali Jezusa. Dopiero po całym dniu podróży z Jerozolimy zorientowali się, że ich synka nie ma wśród pielgrzymów (sic). Trzy dni zajęły im poszukiwania. Łukasza 2 rozdział.
Więc jeśli masz syna lub córkę nie trzymaj go pod kloszem. Może nie zostawiaj na cały dzień ale zrób z nim coś brudnego dzisiaj! Może zróbcie błotko, pomalujcie obraz palcami, ulepcie coś z gliny – z braku środków i pomysłów macie poprzewracajcie się na podłodze i wytrzyjcie sobą różne kąty. Pozwól dziecku wejść pod prąd na zjeżdżalni, wspiąć się wyżej niż inni na linach i samodzielnie rozwiązać konflikt z innym małoletnim zdobywcą – niech próbują dogadać się do pierwszej krwi (nie liczy się krew z nosa). Może cię to przeraża ale czy podwórko nie ukształtowało niektórych twoich najlepszych cech? Nie okradaj kolejnego pokolenia. Szczęśliwe dzieci to prawdziwi ludzie.
Bogdan Pszczoła