bylismy_zolnierzami” … przyrzekam jedno, że gdy ruszymy w bój pierwszy postawię stopę na polu walki i ostatni z niego zejdę” – co za słowa. Czy zostaną dotrzymane?
Wielu dużo mówi, ale z realizacją jest gorzej. Znacznie gorzej, jednak w tym przypadku te słowa mają namacalne i uchwytne znaczenie bo stoi za nimi osoba, która ma i będzie miała ogromny wpływ na oddział dowodzonych przez siebie żołnierzy.
Co to znaczy być liderem? Czy to znaczy być najbardziej elokwentnym i wygadanym, który zawsze ma rację? Tym, który zna właściwe odpowiedzi odpowiednio do sytuacji? Pewno odpowiesz, że nie chodzi o to, ale o coś więcej. Choć zwykle poprzestajemy na wielu słowach – zbyt wielu, w porównaniu z tym, co robimy to nie za takim liderem poszedłby każdy z nas, lecz za tym, który zachęca słowem i daje przykład czynem – właśnie takim dowódcą jest Harold Moore, grany przez Mela Gibsona w filmie „Byliśmy żołnierzami”.
Kim jest dowódca dla tych, których prowadzi? Co jest testem na bycie dowódcą? Pewno wielu odpowie, że ma on być przykładem, wzorem i inspiracją do naśladowania, a testem są trudne sytuacje: „aby… służyć żołnierzom przykładem, musicie być wśród nich, nawet gdy kule robią z nich sito” – to tylko fragment jednej z wielu inspirujących mów pułkownika do szkolonych oficerów.
Moore swojego słowa dotrzymał. Nie zszedł z pola bitwy dopóki był tam ktoś z jego oddziału. Jeżeli szukasz inspiracji w byciu liderem lub zastanawiasz się jak mieć realny wpływ na ludzi, na których ci zależy to jest to jeden z filmów, które warto obejrzeć – przyjrzyj się dowódcy, jego żołnierzom a potem sobie. I rozpocznij intensywne szkolenie.
Tomasz Ziaja