Właściwa cena

1 gru 2022

Właściciel sklepu przytwierdził nad wejściem tabliczkę z napisem „Szczeniaki na sprzedaż”. Takie ogłoszenia zazwyczaj przyciągają dzieci, toteż nie zdziwił się, kiedy niebawem w sklepie pojawił się mały chłopiec.
– Po ile pan sprzedaj szczeniaki? – zapytał.
– Tak po 100 do 150 złotych – odparł właściciel.
Chłopczyk sięgnął do kieszeni i wydobył z niej kilka drobnych monet.
– Mam 7 zł i 13 groszy – powiedział. – Czy mógłbym zobaczyć szczeniaki proszę pana?
Sprzedawca uśmiechnął się i zagwizdał. Z budy wyszła Lady. Truchtem pobiegła poprzez sklep, a za nią potoczyło się pięć malusieńkich, drobniusieńkich kuleczek. Jedno ze szczeniąt wyraźnie zostawało w tyle. Chłopiec natychmiast na nienadążającego za resztą, kulejącego psiaka i spytał:
– Co mu się stało?
Właściciel wyjaśnił mu, że badał go już weterynarz i okazało się, że psiak ma niewłaściwą budowę biodra. Zawsze już będzie kulał, na zawsze pozostanie kaleką.
Chłopiec zapalił się natychmiast:
– Właśnie tego szczeniaka chciałbym kupić! – oznajmił.
– Nie, nie, To niemożliwe, byś chciał kupić tego pieska – odparł sprzedawca. – Jeśli naprawdę Ci na ni zależy, po prostu ci go dam.
Chłopczyk wyglądał na poważnie zdenerwowanego. Spojrzał właścicielowi prosto w oczy i wskazując palcem, odezwał się:
– Nie chcę, żeby pan mi go dawał. Ten piesek jest wart co do grosza tyle samo co pozostałe szczeniaki, i zapłacę za niego całą sumę. Właściwie to zapłacę panu teraz tylko 7 zł i 13 groszy, ale co tydzień będę przynosił panu moją całą tygodniówkę 10 zł, dopóki go nie spłacę.
Sprzedawca zaoponował:
– Ależ ty nie możesz chcieć takiego psa. On nigdy nie będzie mógł biegać, skakać, bawić się z tobą tak, jak inne szczeniaki.
Chłopczyk schylił się i podwinął lewą nogawkę spodni, odsłaniając kaleką nogę, wspieraną dużą metalową klamrą. Spojrzał na właściciela sklepu i odparł cicho:
– Cóż, ja sam dobrze nie biegam, a ten szczeniak potrzebuje kogoś, kto to zrozumie!

Dan Clark Weathering the Storm

Ten sprzedawca był facetem. Tak właśnie myślimy: jeśli coś jest uszkodzone – to jest niepełnowartościowe. Bubel. Najgorsze jest to, że również na siebie patrzymy w ten sposób. Nasze otoczenie: przełożeni w pracy, żony, dzieci, teściowie, dziewczyny a zwłaszcza inni faceci dają nam dobitnie do zrozumienia, że czegoś nam brakuje. I to nie jednego. Więc leżymy w nocy z oczami skierowanymi w przestrzeń i myślimy o „gdyby tylko”: gdybym tylko umiał angielski, gdybym był o 30 no chociaż 20 cm wyższy, miał więcej włosów na głowie, był bardziej elokwentny, umiał grać na gitarze lub znał jakiś język programowania to wtedy…

Może Cię zaskoczę, ale pomimo twoich braków jesteś całkiem udanym egzemplarzem. Może trochę przechodzonym lub niedokręconym, jednak całkowicie kompletnym w oczach Konstruktora. On takim Cię stworzył. Twoje braki to miejsce styku z Nim. W jego oczach nie możesz być bardziej cenny. On oddał swoje życie za Ciebie takiego jakim jesteś! Żadnej przeceny. Żadnej obniżki. Żadnego mówienia o twoich brakach. Jezus zapłacił pełną cenę za Ciebie i ani przez chwilę nie żałuje, że to zrobił.

Wiedząc, że nie rzeczami znikomymi, srebrem albo złotem, zostaliście wykupieni z marnego postępowania waszego, przez ojców wam przekazanego, lecz drogą krwią Chrystusa, jako baranka niewinnego i nieskalanego. 1 Piotra 1,18-19

Uff …
Od razu czuję się lepiej 🙂
Bogdan Pszczoła

Polecane artykuły

JEST!

JEST!

Właśnie dostałem mój egzemplarz Mężczyzny w lustrze! WOW! Jeśli szukasz prezentu na święta dla faceta - ten jest idealny. Patrick opowiada o męskości i głosi też ewangelię. Za pierwszym razem czytałem książkę do recenzji. Za drugim razem ponieważ chciałem dowiedzieć...

Czy wszyscy widzicie, że urodziłam?

Czy wszyscy widzicie, że urodziłam?

To zdjęcie zrobiłem kilka dni temu w katowickim ZOO. Choć pewnie nie było to jej zamiarem, ta śpiąca po ciężkiej pracy żabka jest świetną ilustracją czegoś, co często nam się zdarza. Chcemy widzieć owoce naszego życia — naszych starań, zabiegania i poświęceń....

Quo vadis? Jak ja nie lubię tego pytania …

Quo vadis? Jak ja nie lubię tego pytania …

Kilka dni temu znowu dopadło mnie pytanie: "Dokąd idziesz?". Zaczynaliśmy konferencję Marked Man i, korzystając z wolnej chwili, poszedłem na dłuższy, zimowy spacer. Modliłem się i nagle w mojej głowie pojawiło się znowu to pytanie. Zabolało. Odsuwałem je,...

Nie zadowalaj się rozejmem!

Nie zadowalaj się rozejmem!

W Wigilię Bożego Narodzenia 1914 roku, podczas I wojny światowej, na zachodnim froncie wydarzyło się coś niezwykłego. Żołnierze niemieccy zaczęli śpiewać kolędy, na co odpowiedzieli im Brytyjczycy i Francuzi. Z okopów zaczęły padać świąteczne życzenia, a wkrótce...

Czy on jest szczęśliwy?

Czy on jest szczęśliwy?

Zobaczyłem film, który - przyznaję - wstrząsnął mną. Trwał minutę. Niecałą. Dwie osoby siedzą naprzeciw. Spokojny i bardzo ciepły mężczyzna prowadzi wywiad z kobietą. - Jesteś mężatką? Na twarzy kobiety pojawia się duży uśmiech. - Tak. - Super. Czy on jest szczęśliwy?...

Czy ty też jesteś żonglerem?

Czy ty też jesteś żonglerem?

Ostatnio rozmawialiśmy z przyjacielem nad zagadkową wypowiedzią Jezusa: „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto wierzy we Mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie, bo Ja idę do Ojca.” (J 14,12) Większe – czyli co?...

Zainspiruj się poprzez przykład Jezusa, odkryjmy wspólnie co to znaczy męskość i zapisz się na newsletter „żyj na maxa”

Wybrane programy

Kompania Braci

Mężczyźni Wiary

Wojownicy

Zwycięzcy

Konferencje

żyj na maxa

Nie pornografii

dlaOjcow.pl